środa, 24 września 2014

Cel nr 2 - krok I

Byłam dziś na pobieraniu krwi do badania. Baaardzo sympatyczne Panie pielęgniarki, z dużą wprawą. Musiały mi szukać żyły na macanego, bo zawsze miałam problem z wkłuciem się w dobre miejsce, a tu niespodzianka - udało się za pierwszym razem :) Oddałam też mocz do badania.
Zastał mi tylko zakup pustej książeczki sanepidowskiej i jeśli będzie taka konieczność - badanie na nosicielstwo w sanepidzie.

Jutro zrealizuję cel nr 1 :) Nie mogę się doczekać!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz